Cholesterol – prawdy i mity

Cholesterol – prawdy i mity

 

Jak wynika ze statystyk, choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów w Polsce. Za głównego winowajcę tego stanu rzeczy, bardzo wiele osób uważa cholesterol. O ile zbyt wysokie stężenie tego związku faktycznie prowadzi do chorób układu krążenia, to jednak cholesterol ma również swoje dobre oblicze.

 

Oto kilka faktów i mitów na temat cholesterolu, które warto znać:

1. Cholesterol to zło – MIT

Cholesterol bardzo często jest uważany za głównego winowajcę w przypadku chorób układu krążenia. Warto jednak wiedzieć, że związek ten występuje pod wieloma postaciami, a na to, czy cholesterol szkodzi czy pomaga, ma wpływ również jego stężenie we krwi. Cholesterol LDL w wysokim stężeniu na przykład, oddziałuję niekorzystnie na ludzki organizm, prowadząc do zaburzeń działania układu sercowo-naczyniowego. W przypadku cholesterolu HDL warto, aby jego stężenie było wysokie.  W wielu badaniach wykazano bowiem odwrotnie proporcjonalną korelację między stężeniem HDL, a występowaniem chorób układu krążenia. Wpływ ten zależy od działania powyższej substancji na wsteczny transport cholesterolu do wątroby, gdzie jest on ostatecznie metabolizowany.

2. Sterole roślinne pomagają obniżać cholesterol – FAKT

Ostatnimi czasy w kontekście cholesterolu bardzo dużo mówi się o sterolach roślinnych, których obecność w diecie pomaga obniżyć jego poziom. Są to związki, które powszechnie występują w owocach i warzywach i olejach roślinnych, jednak ich ilość w typowej rodzimej diecie  jest nie wystarczająca, aby zauważalnie obniżyć poziom cholesterolu Warto uzupełnić nasze codzienne menu w żywność funkcjonalną, np. margaryny z dodatkiem steroli roślinnych. Wyniki badań wykazują, że spożywanie margaryny, zawierającej 1,5–3 g steroli roślinnych każdego dnia (2–3 kromki chleba), obniża cholesterol aż o 7–12,5 proc.[1]

3. Wysoki cholesterol to domena starszych osób – MIT

Powszechnie uważa się, że młode osoby nie mogą mieć problemów z wysokim poziomem cholesterolu we krwi. Tymczasem jest to nieprawda – podwyższony poziom tej substancji można zaobserwować nawet u niektórych dzieci. Zdarza się to jednak przede wszystkim w rodzinach, w których pojawia się tzw. Hipercholesterolemia rodzinna. Wówczas podwyższony poziom cholesterolu we krwi ma  podłoże genetyczne.

Co więcej, problemy z wysokim cholesterolem mają również nieobciążone genetycznie, młode, szczupłe i wysportowane osoby, które na pierwszy rzut oka nie zdradzają żadnych problemów ze zdrowiem

4. Podwyższony cholesterol to powszechny problem Polaków – FAKT

Według prowadzonych statystyk, podwyższony poziom cholesterolu we krwi można wykazać u blisko 61 proc. naszych rodaków.[2] Dlaczego tak jest? To przede wszystkim wpływ dynamicznego rozwoju technologicznego i wzrost tempa życia, który wymusił na nas mniejszą aktywność fizyczną, a także nieregularną, ubogą w składniki odżywcze dietę.

5. Hipercholesterolemię można łatwo wykryć – MIT

O ile w przypadku przeziębienia lub grypy pierwsze objawy są dość oczywiste i łatwo zauważalne, o tyle podwyższony poziom cholesterolu we krwi takowych nie daje prawie wcale. Przy naprawdę wysokim stężeniu, można zaobserwować tworzenie się żółtawych grudek w okolicach powiek, tzw. kępków żółtych. W większości przypadków jednak, hipercholesterolemię wykrywa się wtedy, kiedy spowoduje ona inne dolegliwości, takie jak np. miażdżyca lub choroba niedokrwienna serca. Jedynym sposobem, sprawdzić poziom cholesterolu są regularne badania.

6. Dieta wpływa na poziom cholesterolu – FAKT

Odpowiednia dieta ma ogromny wpływ na prawidłowe stężenie cholesterolu we krwi. Dotyczy to szczególnie spożywania tłuszczów, które powinny obfitować w nienasycone kwasy tłuszczowe omega 3 i 6. Takowe można znaleźć w tłustych rybach morskich, orzechach i olejach roślinnych. Warto również, aby w diecie nie brakowało produktów bogatych w błonnik. Związek ten wykazuje bowiem wielopłaszczyznowe działanie na układ trawienny i znacząco przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu pokarmowego.

 


[1] Dane opublikowane w Rozporządzeniu Komisji Europejskiej nr 686/2014, z dnia 20 czerwca 2014 r.

[2] Według badania NATPOL z 2011 roku